BACARS — import samochodów z USA i Kanady
Aukcje10 min czytania

Copart, IAAI i Manheim — jak naprawdę działają amerykańskie aukcje

Większość aut sprowadzanych z USA pochodzi z trzech platform. Każda działa inaczej, inaczej opisuje stan pojazdu i inaczej rozlicza opłaty. Poniżej praktyczny przewodnik po tym, co widać na ekranie i co się za tym kryje.

Trzy platformy, trzy różne rynki

PlatformaSkąd pochodzą autaCharakterystyka
CopartGłównie ubezpieczeniowe, po szkodachNajwiększa podaż, szczegółowe zdjęcia, wiele tytułów salvage
IAAIUbezpieczeniowe i flotowePodobny profil do Copart, często lepsze opisy uszkodzeń
ManheimDealerskie, leasingowe, flotoweAuta jeżdżące, clean title, raporty stanu przygotowane przez aukcję

Uproszczenie „Copart to wraki, Manheim to auta zdrowe” jest wygodne, ale nieprawdziwe. Na Copart trafiają auta z drobnymi szkodami parkingowymi i takie, które ubezpieczyciel spisał wyłącznie z powodu kosztów naprawy w USA. Na Manheim z kolei zdarzają się egzemplarze po niezgłoszonych kolizjach.

Kto może licytować

Osoba prywatna z Polski nie kupi bezpośrednio na Copart czy Manheim. Licytacja wymaga licencji dealerskiej lub dostępu przez podmiot, który ją posiada — i to jest realny powód, dla którego import odbywa się przez pośrednika.

  • Manheim jest w praktyce zamknięty dla klientów spoza branży dealerskiej.
  • Copart i IAAI mają ograniczony dostęp publiczny, ale w wielu stanach i kategoriach wymagają licencji.
  • Limity licytacji zależą od wysokości depozytu wpłaconego na koncie aukcyjnym.
  • Nieopłacenie wygranej aukcji kończy się karą i blokadą konta — dlatego budżet ustalamy przed licytacją, a nie w jej trakcie.

Jak czytać ofertę aukcyjną

Karta aukcyjna zawiera kilkanaście pól, ale realną wartość informacyjną ma kilka z nich. Na te patrzymy zawsze:

  • Primary i Secondary Damage — rodzaj uszkodzenia; „Front End” przy poduszkach nienaruszonych oznacza zupełnie coś innego niż przy wystrzelonych.
  • Title / Sale Doc — typ dokumentu własności; decyduje o tym, czy auto w ogóle bierzemy pod uwagę.
  • Odometer status — „Actual” kontra „Not Actual” lub „Exempt”; ten drugi to zwykle koniec rozmowy.
  • Run & Drive — informacja, że auto odpaliło i przejechało kilka metrów na placu; nie jest to gwarancja sprawności.
  • Keys — brak kluczyka to dodatkowy koszt i utrudnienie przy diagnostyce.
  • Estimated Retail Value — wartość szacunkowa aukcji, przydatna wyłącznie poglądowo.

Opłaty, o których nie mówi cena na ekranie

Kwota widoczna przy zakończonej licytacji to nie wszystko. Do niej dochodzą pozycje naliczane przez samą aukcję:

  • Buyer fee — opłata aukcyjna rosnąca wraz z ceną auta.
  • Gate fee — opłata za wydanie pojazdu z placu.
  • Internet bid fee — opłata za licytację online.
  • Storage fee — opłata za każdy dzień postoju po terminie odbioru.
  • Late payment fee — kara za opóźnienie w płatności.

W kalkulacji, którą pokazujemy przed zakupem, te pozycje są już uwzględnione w kwocie zakupu. Dzięki temu porównujesz jedną liczbę, a nie cenę z ekranu, do której po tygodniu coś się dokłada.

Najczęstsze pytania

Czy osoba prywatna może kupić auto na Copart lub Manheim?
W praktyce nie. Licytacja wymaga licencji dealerskiej lub dostępu przez podmiot, który ją posiada. Manheim jest zamknięty dla klientów spoza branży, a Copart i IAAI mają ograniczony dostęp publiczny.
Czym różni się Copart od Manheim?
Na Copart i IAAI trafiają głównie auta ubezpieczeniowe po szkodach, często z tytułem salvage. Manheim to rynek dealerski, leasingowy i flotowy — auta jeżdżące, zwykle z clean title.
Czy cena wylicytowana to koszt końcowy zakupu?
Nie. Do niej dochodzą opłaty aukcyjne, bramowe, opłata za licytację online oraz ewentualne koszty postoju. W kalkulacji przedstawianej przed zakupem te pozycje są już ujęte w kwocie zakupu.
Wszystkie pytania i odpowiedzi

Zaczynamy?

Policzmy koszt importu Twojego auta.

Podaj budżet i oczekiwania — wrócimy z konkretnymi propozycjami i pełną kalkulacją kosztów w ciągu 24h.

ZadzwońWhatsAppWycena